trojka po raz nie wiem który-za wazelinowanie publicznych...
Wyświetlono archiwalną wersję wątku "trojka po raz nie wiem który-za wazelinowanie publicznych..." z forum pl.pregierz
PK - 8 Maj 2002, 02:02
mediow, nie będe nudny i za zmiany nie będę piętnowal, bo nie ma sensu, ale za nachalną reklame mediów publicznych to pręt im wielki! Na wymioty się zbiera, jak za czasów komuny, sluchając jeszcze trochę uwierzę, że należy wszystkie prywatne pozamykać, bo nic nie dają, o nic nie dbają. Założę sie, że filmy też tylko ubliczna produkuje.... Blueeee... P.
.Barman - 8 Maj 2002, 17:06
mediow, nie będe nudny i za zmiany nie będę piętnowal, bo nie ma sensu, ale za nachalną reklame mediów publicznych to pręt im wielki!
A ja doloze jeszcze takiez samo pietno dla "artystow", ktorzy w tych spotach wystepuja, za to samo + za firmowanie calej akcji swoim nazwiskiem i tworczoscia.
Pzdr.
Marcin/.Barman
Psofometr - 9 Maj 2002, 13:28
Oto rezultat stukania w klawisze przez osobę, pragnącą być identyfikowana
mediow, nie będe nudny i za zmiany nie będę piętnowal, bo nie ma sensu, ale za nachalną reklame mediów publicznych to pręt im wielki!
Dlaczego? Mediów publicznych nie wolno reklamować?
Na wymioty się zbiera, jak za czasów komuny
Za czasów komuny reklamowano media publiczne?
Marek A. Salwa
Stanisław Pikul - 9 Maj 2002, 16:28
Ja pamiętam ELDOM, ORS i Ludwika
Konrad Brywczyński - 9 Maj 2002, 16:31
Dlaczego? Mediów publicznych nie wolno reklamować?
To, jak to robią faktycznie o mdłości przyprawia. W dodatku chyba ktoś tym ludziom dał gotowe teksty do czytania tylko trochę w ich charakterze. Jak dziś usłyszałem znajomego, to się trochę zdziwiłem. Przy okazji będę musiał zapytać. Też piętnuję.
Za czasów komuny reklamowano media publiczne?
Reklamowano rzeczy jedynie słuszne. ;-)
PK - 10 Maj 2002, 01:44
Użytkownik "Psofometr"
Dlaczego? Mediów publicznych nie wolno reklamować?
wolno, ale moment (dyskusja nad abonamentem i jego wymuszaniem) a także sposób tej reklamy jest najgorszy jaki można sobie wyobrazić.
| Na wymioty się zbiera, jak za czasów komuny Za czasów komuny reklamowano media publiczne?
nie chodzi mi tu o reklamę jako reklamę a reklamę jako odczytywanie propagandowych treści jak za czasów komuny. Dodatkowo jak słyszę, że 86% ufa, to na 100% nie wierzę. Może 86% ale z słuchających to daje pewnie ulamek ogółu. Piękna manipulacja liczbami, aż się chce powiedzieć: publiczne radio Erewań. P. PS przy okazji piętnuję swoja klawiaturę, co nie łapie losowo znaków i muszę pilnować co wysyłam.
Psofometr - 10 Maj 2002, 12:22
Oto rezultat stukania w klawisze przez osobę, pragnącą być identyfikowana
| Dlaczego? Mediów publicznych nie wolno reklamować? To, jak to robią faktycznie o mdłości przyprawia.
A, nie wiem, nie słuchałem Trójki od dość dawna. Ale porzedpiśca, jak zrozumiałem, raczej sam fakt ich reklamowania piętnował, a nie sposób.
| Za czasów komuny reklamowano media publiczne? Reklamowano rzeczy jedynie słuszne. ;-)
No. A nikt chyba nie twierdzi, że radio publiczne jest jedynie słuszne w dzisiejszych czasach. A moze tak w tych reklamach mówią? 8-) BTW właściwie po co jakiekolwiek artykuły reklamowano za komuny, skoro i tak w jedych dziedzinach był absolutny monopol państwa, wiec siłą rzeczy ludzie byli skazani na wyroby czy usługi "jedynie słuszne", a w pozostałych i tak kupowało się, "co rzucili"?
Marek A. Salwa
Konrad Brywczyński - 10 Maj 2002, 12:41
A, nie wiem, nie słuchałem Trójki od dość dawna. Ale porzedpiśca, jak zrozumiałem, raczej sam fakt ich reklamowania piętnował, a nie sposób.
Tak, całkiem możliwe, że to piętnował. Ja w sumie też, bo to nawet nie chodzi o to jak, ale w jakim celu. A cel jest taki, że reklamują:
a) coś, co i tak jest obowiązkowe (tzn. można nie korzystać, ale zapłacić trzeba); b) w kontekście ustawy, która ma za zadanie utrudnić życie mediom prywatnym.
No. A nikt chyba nie twierdzi, że radio publiczne jest jedynie słuszne w dzisiejszych czasach.
Chyba dawno nie słuchałeś wypowiedzi naszego_złotoustego_premiera, tow. Millera Leszka, vel. Plastusia.
8-) BTW właściwie po co jakiekolwiek artykuły reklamowano za komuny, skoro i tak w jedych dziedzinach był absolutny monopol państwa, wiec siłą rzeczy ludzie byli skazani na wyroby czy usługi "jedynie słuszne", a w pozostałych i tak kupowało się, "co rzucili"?
Wtedy raczej reklamowano takie jedynie słuszne rzeczy jak partia, plan pięcioletni, przyjaźń z demoludami (ze szczególnym uwzględnieniem metropolii) i takie tam. Reklamy innych towarów pojawiły się dopiero za schyłkowego jaruzela.
Psofometr - 10 Maj 2002, 19:23
Oto rezultat stukania w klawisze przez osobę, pragnącą być identyfikowana
| Na wymioty się zbiera, jak za czasów komuny | Za czasów komuny reklamowano media publiczne? nie chodzi mi tu o reklamę jako reklamę a reklamę jako odczytywanie propagandowych treści jak za czasów komuny. Dodatkowo jak słyszę, że 86% ufa, to na 100% nie wierzę.
A to dlaczego? Media publiczne ciesza się sporym zaufaniem, OIDP z badań ośrodków typu OBOP czy CBOS, kształtuje sie ono właśnie gdzies pomiedzy 70 a 80%.
Może 86% ale z słuchających to daje pewnie ulamek ogółu.
A to dlaczego? I radio, i TV publiczna mają największe pokrycie, a dodatkowo TVP jest najchętniej oglądaną stacją TV.
Marek A. Salwa
PK - 11 Maj 2002, 01:31
Użytkownik "Psofometr"
No. A nikt chyba nie twierdzi, że radio publiczne jest jedynie słuszne w dzisiejszych czasach. A moze tak w tych reklamach mówią? 8-) BTW właściwie
EXACTLY! P.
Psofometr - 11 Maj 2002, 09:10
Oto rezultat stukania w klawisze przez osobę, pragnącą być identyfikowana
| No. A nikt chyba nie twierdzi, że radio publiczne jest jedynie | słuszne w dzisiejszych czasach. Chyba dawno nie słuchałeś wypowiedzi naszego_złotoustego_premiera, tow. Millera Leszka, vel. Plastusia.
Tow. Millera nie słucham od dosyć dawna, od kiedy stracił poczucie humoru i zaczął w każdej swojej wypowiedzi opowiadać o "minionych czterech latach". Nudne to.
Wtedy raczej reklamowano takie jedynie słuszne rzeczy jak partia, plan pięcioletni, przyjaźń z demoludami (ze szczególnym uwzględnieniem metropolii) i takie tam. Reklamy innych towarów pojawiły się dopiero za schyłkowego jaruzela.
No właśnie nie do końca tak to było. Celowo pominąłem reklamy polityczne czy "społeczne" z czasów komuny, bo cel ich rozpowszechniania jest oczywisty. Ale, może nie w radiu i TV, ale np. na ślepych ścianach kamienic były malowane wielkie reklamy różnych przedsiębiorstw, w miastach mrugały niekompletne neony, itd... Może to miał być jakiś element "normalności" - "patrzcie, u nas tez jest jak na zgniłym Zachodzie"?
Marek A. Salwa
Konrad Brywczyński - 11 Maj 2002, 10:17
Tow. Millera nie słucham od dosyć dawna, od kiedy stracił poczucie humoru i zaczął w każdej swojej wypowiedzi opowiadać o "minionych czterech latach". Nudne to.
Ale to właśnie tow. Miller Leszek powtarza, że prywatne media są be i im zrobimy kuku, czy się to komuś podoba, czy nie. Powtórzył to nawet tow. Tober Michał po tym, jak tow. Millera obsobaczyły media hamerykańskie. Dodał coś, że nie ulegniemy naciskom - wewnętrznym i zewnętrznym.
No właśnie nie do końca tak to było. Celowo pominąłem reklamy polityczne czy "społeczne" z czasów komuny, bo cel ich rozpowszechniania jest oczywisty. [ciach]
Te reklamy "komercyjne" pojawiły się chyba dopiero za Gierka, kiedy to byliśmy 5. (?) potęgą gospodarczą świata. Pojawiła się też wtedy Coca-Cola, Pepsi i parę innych wyklętych dotąd symboli zgniłego Zachodu. Neony zresztą wówczas były zupełnie sprawne i pozostały takie w zasadzie chyba aż do końca PRL (IIRC).
Wazelina dla TPSA, hi, hi
Zupe Yum Yum Hot wazelinuje
Wazelina dla oficjalnej strony grupy niusowej pl.soc.dzieci :-)
Wazelina dla Thunderbirda za alarm przy fałszywym mailu z fotka.pl
geografia stolice
si9B1d krs
bez tabu laiks
andrea bocelli discografia 11 albums
mamusie styczniowo lutowe 2010 cz iii 8480
z630 problem z wap
buty firmy josef seibel
wlacznik do wiertarki bosch
rozklad jazdy bialogard chociwel
Skupisko postów z for dyskusyjnych : Index
|
|